Poranki w Zauchensee zaczynają się wcześnie. Jeszcze zanim słońce na dobre wyjrzy zza grani, stoki są już perfekcyjnie przygotowane, a śnieg skrzypi pod nartami jak obietnica dobrego dnia. To miejsce ma w sobie alpejską surowość — strome ściany, szerokie czerwone i czarne trasy, poczucie przestrzeni. Nic dziwnego, że właśnie tu regularnie odbywają się zawody Pucharu Świata. Jazda po tych trasach to czysta koncentracja i przyjemność płynąca z prędkości.
Z Zauchensee naturalnie wyrusza się dalej — w stronę Flachauwinkl i Flachau, gdzie zaczyna się prawdziwa narciarska podróż przez pięć dolin. 12 Peaks Trophy nie jest zwykłym „objazdem”. To wyzwanie i przygoda w jednym: 91,5 km tras, blisko 10 000 metrów wzniesień i 12 szczytów połączonych w logiczną, ale wymagającą całość. Każdy odcinek ma swój charakter — od sportowych, długich zjazdów po bardziej panoramiczne trasy, gdzie na chwilę zwalnia się tempo, żeby chłonąć widoki.

Narciarska uczta
Flachauwinkl zaskakuje nowoczesnością. Szczególne wrażenie robi tu nowa kolejka Flying Mozart. Wsiadacie na dole w Wagrain, żeby w niecałe 11 minut znaleźć się 970 metrów wyżej, na Grießenkar. Komfort, szybkość i płynność tego przejazdu robią ogromną różnicę — bez kolejek, bez straty energii, za to z widokiem, który stopniowo odsłania całą panoramę Salzburger Land. Na górze czeka nagroda: szerokie, długie trasy idealne do carvingu i poczucie, że jesteście dokładnie tam, gdzie powinniście być.

Flachau wnosi do tej narciarskiej układanki trochę inny rytm. Jest bardziej żywe, bardziej „narciarsko-miasteczkowe”. Trasy są różnorodne, świetnie przygotowane i idealne na końcowe kilometry wyzwania. To tutaj najlepiej wyczuwa się złożoność narciarskiego ekosystemu Ski amadé — restauracje przy stokach, słońce na tarasach, gwar rozmów w różnych językach.
Trzy narciarskie perły leżące w sercu Salzburger Sportwelt – Flachau, Wagrain i St. Johann-Alpendorf, dzięki nowej kolei Panorama Link, tworzą jeden spójny, imponujący teren narciarski. Kilka minut ponad dachami doliny wystarczy, by płynnie przenieść się między ośrodkami i korzystać z setek kilometrów tras bez zdejmowania nart.

Na miłośników sportowych emocji czekają stoki Zauchensee – areny zmagań Pucharu Świata. Szerokie, perfekcyjnie przygotowane trasy spełniają oczekiwania zarówno początkujących, jak i zaawansowanych narciarzy. Fani snowboardu i freeride’u znajdą tu snowparki i naturalne tereny poza trasą, a amatorzy carvingu – długie, dynamiczne zjazdy z panoramicznym widokiem na Alpy.
Bez względu na to, czy marzycie o rodzinnej jeździe w słońcu, czy o sportowym wyzwaniu na stromych stokach, ośrodki Flachau, Wagrain i Alpendorf gwarantują nieograniczoną zimową radość i alpejską energię, do której chce się wracać.
Pokonanie całej trasy 12 Peaks Trophy daje ogromną satysfakcję. To zmęczenie, które lubi każdy narciarz — nogi ciężkie, ale głowa lekka. Każdy szczyt to inna perspektywa, inny fragment gór, inny moment dnia. Od porannego chłodu w Zauchensee, przez dynamiczne przejazdy w Flachauwinkl, aż po popołudniowe słońce w Flachau.

Trasa kulinarna „Od gospodarstwa na talerz”
W regionie Ski amadé zima smakuje inaczej. Trasa kulinarna „Od gospodarstwa na talerz” to wyjątkowa propozycja dla tych, którzy chcą połączyć aktywny dzień na stoku z autentycznym doświadczeniem alpejskiej kuchni. W wybranych schroniskach i restauracjach serwowane są dania przygotowane z produktów pochodzących bezpośrednio z lokalnych gospodarstw – świeże mleko i sery, aromatyczne zioła, domowe wędliny czy chrupiący chleb wypiekany według tradycyjnych receptur. To smak gór w najczystszej postaci: naturalny, zdrowy i pełen charakteru.
Szczególną atmosferę tej idei można poczuć w okolicach Filzmoos. Przysmaki trafiają na talerz prosto z własnych gospodarstw a każdy kęs opowiada historię regionu – o rodzinnych tradycjach, pracy rąk i szacunku do natury. Po porannych zjazdach nic nie smakuje lepiej niż talerz gorącej zupy, Kaiserschmarrn czy deska regionalnych serów z widokiem na ośnieżone szczyty.
Tutejsze góry – Rossbrand, Grossberg i Neuberg – oferują łącznie około 20 kilometrów tras. Kameralny charakter ośrodków sprawia, że to idealne miejsce dla rodzin oraz osób ceniących spokojną, przyjemną jazdę. Szerokie, dobrze przygotowane stoki pozwalają doskonalić technikę, a łagodne panoramy sprzyjają relaksowi.
„Od gospodarstwa na talerz” to coś więcej niż kulinarna akcja – to filozofia życia blisko natury. W Ski amadé narciarska przygoda płynnie łączy się z regionalną tożsamością. Tu sport, tradycja i smak tworzą harmonijną całość, dzięki której zimowy urlop staje się prawdziwą ucztą dla ciała i zmysłów.
Odpinamy narty
Zima w Salzburger Sportwelt to znacznie więcej niż tylko narty. Gdy stoki cichną po ostatnim zjeździe, region odsłania drugie, równie ekscytujące oblicze – pełne śmiechu, adrenaliny i rodzinnej atmosfery. Jedną z najpopularniejszych atrakcji są tory saneczkowe. W okolicach Flachau czy Wagrain czekają kilkukilometrowe, oświetlone trasy, na których można zjeżdżać także wieczorem. Wjazd wyciągiem, gorąca herbata w schronisku i szybki zjazd w dół doliny to przepis na zimową przygodę dla całej rodziny. Saneczkarstwo nie wymaga specjalnych umiejętności, a dostarcza mnóstwo emocji – zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Miłośnicy spokojniejszych aktywności mogą wybrać się na zimowe wędrówki po przygotowanych szlakach. Ośnieżone lasy, skrzypiący pod butami śnieg i widok na alpejskie szczyty tworzą wyjątkową atmosferę. Popularne są także wycieczki na rakietach śnieżnych, które pozwalają dotrzeć w bardziej dziewicze zakątki regionu.Dla romantyków idealną propozycją będzie kulig – przejażdżka saniami ciągniętymi przez konie, często zakończona kolacją przy świecach w górskiej chacie. Z kolei amatorzy łyżew mogą skorzystać z lokalnych lodowisk, a osoby spragnione relaksu – z basenów termalnych i stref wellness.

Salzburger Sportwelt udowadnia, że zimowy urlop w Alpach nie musi kręcić się wyłącznie wokół nart. To miejsce, gdzie każdy – niezależnie od wieku i kondycji – znajdzie swoją ulubioną formę aktywności i poczuje prawdziwą magię zimy. Styczniowy pobyt tutaj to nie tylko jazda na nartach. To poczucie uczestniczenia w czymś większym — w zimowym rytmie Alp, w perfekcyjnie połączonej przestrzeni, gdzie narciarstwo jest pasją, tradycją i codziennością. A kiedy wieczorem zdejmujesz buty narciarskie, wiesz jedno: jutro znowu będziesz chciał wrócić na te trasy.
Trochę informacji
O regionie. Sieć regionów narciarskich pod nazwą Ski amadé obejmuje najpiękniejsze ośrodki narciarskie w Salzburgu i Styrii. Pięć regionów: Salzburger Sportwelt, Schladming-Dachstein, Gastein, Hochkönig i Großarltal rozpoczyna każdy sezon zimowy z mnóstwem nowości i licznych ofert. Miłośnicy sportów zimowych mogą wybierać spośród aż 760 kilometrów tras narciarskich, 270 nowoczesnych wyciągów i 356 perfekcyjnie przygotowanych tras zjazdowych, otoczonych imponującymi górskimi panoramami i punktami gastronomicznymi, a wszystko dostępne jest na jednym karnecie narciarskim. Pomiędzy regionami można przemieszczać się m.in. skibusami.
Dojazd z Polski. Oczywistym środkiem transportu jest autokar lub własny samochód, do którego zapakujemy co tylko chcemy i dojedziemy nim pod sam hotel. Ale Jest to bardzo długa, bo kilkunastogodzinna podróż, którą trudno będzie pokonać jednemu kierowcy na raz. Alternatywą jest przelot samolotem. Najbliżej położonym lotniskiem jest Salzburg do którego leci się zwykle z przesiadką w Wiedniu lub Frankfurcie. Natomiast z Salzburga do ośrodka narciarskiego trzeba też dojechać koleją i busem.
Zdjęcia: arch. redakcji



